Zwykły katar czy zapalenie zatok?

Zwykły katar czy zapalenie zatok?

Niektóre choroby mogą dawać objawy podobne do zwykłego przeziębienia. Jeśli nie jesteśmy lekarzami z zawodu, to trudno nam będzie samemu poprawnie zdiagnozować się. Oczywiście najprostszym sposobem jest udanie się do lekarza pierwszego kontaktu i przedstawienie mu swoich dolegliwości.

Wówczas może się okazać czy katar, który nas męczy od jakiegoś czasu to po prostu zwykłe przeziębienie czy też są to pierwsze objawy zapalenia zatok. Oprócz kataru może również pojawić się powracający ból głowy, który nasila się wtedy, kiedy na przykład schylamy się po coś.

Objawy zapalenia zatok

Pojawia się gorączka, brak apetytu oraz pogarszające się samopoczucie, na końcu zaczynamy chrząkać, aby pozbyć się ściekającej z zatok wydzieliny. Mogłoby się wydawać, że takich oznak nie można pomylić z żadną inną chorobą. Zapalenie zatok nie pojawia się samo z siebie. Przeważnie jest ono efektem przeziębienia, które niedawno przeszliśmy. Utrzymujący się nadal katar powinien być dla nas pierwszym sygnałem, że nasze przeziębienie już nie jest tylko zwykłym przeziębieniem, ale przeszło w zapalenie zatok. Jeśli do tego dojdzie jeszcze ból głowy w okolicach czoła i nasady nosa, to zapewne mamy chore zatoki. Jeśli już mamy diagnozę choroby potwierdzoną u naszego lekarza, to należy jak najszybciej rozpocząć leczenie zapalenia zatok. Leczenie takie powinno być skuteczne i celowane, aby choroba nie rozwinęła się dalej. Jeśli jednak zlekceważymy ją, to może się nie skończyć tylko na lekarzu pierwszego kontaktu, ale niezbędna wówczas będzie interwencja lekarza specjalisty.

Poważne powikłania

Należy również pamiętać, że wówczas szanse na wystąpienie różnego rodzaju powikłań także wzrastają. Ponadto, jeśli nie zaczniemy szybko i skutecznie leczyć tych dolegliwości, to po jakimś czasie mogą one powrócić do nas ze zdwojoną siłą. Jak mówi stare przysłowie – lepiej zapobiegać, niż leczyć, a kiedy przytrafi nam się jakaś choroba, to należy niezwłocznie udać się do lekarza i podjąć leczenie. Prostszego sposobu nie ma, szkoda tylko, że nie zawsze o tym pamiętamy.